Rozpoczęcie przygody na macie to niezwykle ekscytujące, ale nierzadko też lekko onieśmielające przeżycie. Kiedy instruktor na pierwszych zajęciach rzuca w przestrzeń tajemniczo brzmiące, sanskryckie słowa, łatwo poczuć się zagubionym. Zamiast skupiać się na rozluźnieniu i byciu tu i teraz, w głowie pojawia się natłok myśli i stresująca niepewność.
Jako zespół ekspertów ze sklepu Miś Yoga doskonale rozumiemy te początkowe trudności. Właśnie dlatego przygotowaliśmy ten kompleksowy słownik. Joga to nie tylko fizyczny ruch, ale potężne narzędzie rozwoju, a poznanie jej uniwersalnego języka pozwoli Ci wejść w praktykę z pełnym zaufaniem do siebie. Zapraszamy do lektury, która rozwieje Twoje wątpliwości i sprawi, że na kolejnych zajęciach poczujesz się jak w domu.
Słownik pojęć podstawowych – asany i pozycje, od których zaczyna się joga
Słowem, które usłyszysz najczęściej na każdej sali, jest Asana. W dosłownym tłumaczeniu z sanskrytu oznacza ona po prostu „siedzenie” lub „wygodną pozycję”, choć w dzisiejszym, zachodnim rozumieniu odnosi się do każdej fizycznej figury przyjmowanej podczas ćwiczeń. Asany zostały stworzone po to, aby wzmocnić ciało i przygotować je do długotrwałej, nieruchomej medytacji, przynosząc przy tym głęboką ulgę napiętym mięśniom.
Praktyka fizyczna opiera się na kilkudziesięciu fundamentalnych pozycjach, z których wywodzą się bardziej skomplikowane wariacje. Znajomość kilku podstawowych nazw pozwala płynnie podążać za głosem nauczyciela, bez konieczności ciągłego zerkania na innych uczestników zajęć.
Oto najważniejsze asany, od których najczęściej zaczyna się joga:
- Tadasana (Pozycja Góry) – fundamentalna pozycja stojąca, uczy prawidłowej postawy, stabilności i ugruntowania.
- Adho Mukha Svanasana (Pies z głową w dół) – jedna z najbardziej rozpoznawalnych asan; doskonale rozciąga tyły nóg, plecy i ramiona.
- Balasana (Pozycja Dziecka) – pozycja głęboko relaksacyjna, do której możesz wrócić w każdym momencie praktyki, gdy poczujesz zmęczenie lub przebodźcowanie.
Joga a świadomy oddech – co kryje się pod pojęciem Pranajama?
Oddech to fundament, na którym opiera się cała joga – bez niego fizyczne pozycje byłyby tylko zwykłą gimnastyką. Tu na scenę wkracza Pranajama. Słowo to składa się z dwóch członów: prana (energia życiowa) oraz ayama (kontrola, rozszerzenie). Pranajama to zatem zbiór technik oddechowych, które mają na celu świadome zarządzanie energią w ciele, co bezpośrednio przekłada się na obniżenie poziomu stresu i wyciszenie układu nerwowego.
„Oddech jest mostem, który łączy życie z lądem świadomości i jednoczy twoje ciało z twoimi myślami.” – Thich Nhat Hanh
Wplatając pranajamę w swoją codzienność, zyskujesz potężne narzędzie do walki z lękiem i natłokiem myśli. Do najpopularniejszych technik należy oddech Ujjayi (oddech zwycięzcy), charakteryzujący się delikatnym szumem w gardle, który pomaga utrzymać koncentrację podczas intensywnego ruchu, oraz Nadi Shodhana (oddech naprzemienny), który wspaniale balansuje obie półkule mózgowe.
Popularne style i nurty – krótki słownik rodzajów jogi (Vinyasa, Ashtanga, Yin)
Wybór odpowiedniego stylu to klucz do utrzymania regularności. Nie każda praktyka będzie odpowiadać Twoim aktualnym potrzebom emocjonalnym i fizycznym, dlatego ten krótki słownik stylów pomoże Ci dopasować rodzaj aktywności do Twojego nastroju.
Najpopularniejsze nurty, z którymi spotkasz się w grafikach szkół, to:
- Vinyasa (Flow) – płynny, często dynamiczny styl, w którym ruch jest ściśle zsynchronizowany z oddechem. Przejścia między asanami przypominają taniec. Idealna dla osób szukających kreatywności i sposobu na “przepalenie” stresu po ciężkim dniu.
- Ashtanga – niezwykle rygorystyczny i wymagający fizycznie styl. Charakteryzuje się stałą, niezmienną sekwencją pozycji. Buduje potężną siłę, wytrzymałość i dyscyplinę umysłu.
- Yin Joga – jej całkowite przeciwieństwo. To powolna, statyczna i głęboko relaksująca praktyka, w której pozycje (głównie siedzące i leżące) utrzymuje się od 3 do nawet 10 minut. Działa na głębokie tkanki powięziowe i uwalnia zablokowane emocje.
Akcesoria na macie – słownik sprzętu do jogi, który wspiera praktykę
Wielu początkujących uważa, że korzystanie z pomocy to oznaka słabości. Nic bardziej mylnego! W Miś Yoga od lat edukujemy, że mądre używanie sprzętu to wyraz najwyższego szacunku do własnego ciała i jego aktualnych ograniczeń. Akcesoria zapobiegają kontuzjom, pomagają w prawidłowym ustawieniu miednicy czy kręgosłupa i pozwalają czerpać korzyści z asany, nawet jeśli nie jesteśmy jeszcze w pełni rozciągnięci.
Twój osobisty słownik sprzętu powinien zawierać kilka podstawowych pojęć:
- Klocki (kostki) do jogi – przedłużają Twoje ręce w pozycjach stojących i dają podparcie pod biodra w pozycjach siedzących. To absolutny niezbędnik każdego jogina.
- Pasek do jogi – niezastąpiony przy pogłębianiu skłonów i otwieraniu klatki piersiowej. Pomaga bezpiecznie zwiększać zakres ruchu bez nadwyrężania stawów.
- Bolster (wałek) – gęsto ubita poducha, która jest królem relaksu w Yin Jodze i pozycjach odwróconych. Otwiera serce i pozwala ciału całkowicie poddać się sile grawitacji.
Filozofia i pojęcia duchowe – co oznaczają czakry, mudry i mantry?
Joga posiada również swój wymiar subtelny, który dla wielu osób staje się z czasem równie ważny, co fizyczne asany. Często spotkasz się z terminem Czakry. Według wschodniej anatomii są to wirujące centra energetyczne rozmieszczone wzdłuż kręgosłupa (od jego podstawy, aż po czubek głowy). Wyróżniamy 7 głównych czakr, a zablokowanie którejkolwiek z nich ma objawiać się problemami fizycznymi lub emocjonalnymi. Odpowiednia praktyka pomaga przywrócić w nich swobodny przepływ energii.
Kolejnym ciekawym pojęciem są Mudry, czyli symboliczne, precyzyjne gesty dłoni i palców. Używane podczas medytacji lub ćwiczeń oddechowych, mają za zadanie kierować przepływem prany w ciele i stymulować określone obszary w mózgu. Najbardziej znaną jest Chin Mudra (połączenie kciuka i palca wskazującego), która wspomaga koncentrację.
Z kolei Mantry to święte sylaby, słowa lub całe wersety recytowane (bądź śpiewane) w celu skupienia umysłu. Ich wibracja działa kojąco na układ nerwowy. Mantra to narzędzie, które pozwala “zająć” czymś niespokojny umysł, torując drogę do stanu głębokiej medytacji.
Zakończenie praktyki – dlaczego joga często kończy się słowem Namaste i dźwiękiem Om?
Po wykonaniu ostatniej asany i krótkim relaksie (zwanym Savasaną), nadchodzi moment zamknięcia praktyki. Instruktorzy zazwyczaj składają dłonie na wysokości klatki piersiowej i wypowiadają słowo Namaste. To piękny gest szacunku i wdzięczności. W wolnym tłumaczeniu oznacza: „światło/boskość we mnie, kłania się światłu/boskości w tobie”. Jest to moment uznania równej wartości każdego uczestnika spotkania na macie.
Często usłyszysz również wibrujący dźwięk Om (zapisywane również jako AUM). W filozofii wschodu uważa się go za pierwotny dźwięk wszechświata, z którego powstało wszystko inne. Wspólne wyśpiewanie Om na koniec zajęć niezwykle silnie integruje grupę, a fizyczna wibracja dźwięku w klatce piersiowej działa jak kojący masaż dla naszego przebodźcowanego układu nerwowego.












